Wyładowany tłuczniem TIR przewrócił się w miejscowości Holendry, niedaleko Zduńskiej Woli. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Póki co nie ma większych utrudnień w ruchu, jednak w czasie kiedy ciężarówka będzie podnoszona mogą tworzyć się duże korki. Przez Holendry prowadzi bowiem objazd ze Zduńskiej Woli do Zapolic i dalej do Widawy. Jak nas poinformowali policjanci na czas podnoszenia ciężarówki droga prawdopodobnie będzie zamknięta.
Auto wywróciło się na prawy bok na zakręcie, tuż za wyjazdem z Paprotni. Do zdarzenia doszło podczas mijania się na wąskiej drodze z innym samochodem ciężarowym. Prawdopodobnie właśnie wtedy koła naczepy samochodu „złapały” miękkie w tym miejscu pobocze i załadowane auto wylądowało na boku. Kierowca TIRa wyszedł z całego zdarzenia bez szwanku. Kilka miesięcy temu doszło do podobnej sytuacji w udziałem samochodu ciężarowego.
Droga w miejscu gdzie leży TIR jest przejezdna, jednak w czasie jego podnoszenia mogą wystąpić utrudnienia.
Trasa z Paprotni przez Holendry aż do Poręb jest ostatnio bardzo ruchliwa. Prowadzi bowiem tędy objazd remontowanych ulic Złotej i Widawskiej.
Wąska droga w Holendrach jest bardzo niebezpieczna. Szczególnie w miejscu, gdzie wyjeżdża się z Paprotni. Kierowcy muszą pokonać dwa ostre zakręty. W tym miejscu obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h.
Komentarze