|
Polskę ogarnęły siarczyste mrozy. To najgorszy okres dla osób bez dachu nad głową, ale także zwierząt. Statystyki są zatrważające. W sumie od listopada, w kraju zmarło z powodu wychłodzenia już prawie 60 osób. Straż Miejska, policja i ośrodki pomocy społecznej apelują o zwrócenie uwagi na potrzebujących.
Najczęściej ofiarą niskich temperatur padają bezdomni i osoby po spożyciu alkoholu. W ubiegłym roku zduńskowolscy policjanci udzielili pomocy 107 obywatelom, z których 20 musiało zostać hospitalizowanych. W roku 2011 zmarła jedna osoba na terenie gminy Szadek.
Kiedy nadchodzą pierwsze mrozy policja i straż miejska zaczynają zwracać szczególną uwagę na miejsca, gdzie mogą przebywać osoby bezdomne. Są to poczekalnie dworców PKS i PKP, piwnice, opuszczone budynki czy ogródki działkowe. Kiedy funkcjonariusze znajdą takiego człowieka, mają kilka sposobów rozwiązania tej sytuacji.
- Możliwości są trzy – mówi Wojciech Cieślak, komendant straży miejskiej w Zduńskiej Woli. – Najpierw ustalamy dane osobowe i miejsce zamieszkania. Dowozimy taką osobę do domu. Po drugie, jeśli jest człowiek bezdomny, ale trzeźwy, zawozimy do schroniska w Henrykowie. Trzecia kwestia, jeśli osoba jest nietrzeźwa lub nie można ustalić jej tożsamości, to odwozimy ją na pogotowie, gdzie jest badana, a następnie, jeśli nie ma wskazań do hospitalizacji, odwożona na policję, aż do wytrzeźwienia – opisuje Cieślak.
Na bezdomnych zawsze czeka ciepły kąt i posiłek w schronisku w Henrykowie. Aby jednak tam pozostać, trzeba być trzeźwym. Jest to jednak warunek, który dla wielu może okazać się przeszkodą nie do przeskoczenia.
Siarczyste mrozy niosą ze sobą także inne niebezpieczeństwo. Wiele osób dogrzewa się dodatkowymi źródłami ciepła, których stan techniczny pozostawia wiele do życzenia. Straż pożarna apeluje, aby do ogrzewania domów używać tylko takich urządzeń, które posiadają odpowiednie atesty. Należy pamiętać również, aby nie zasłaniać przewodów i kratek wentylacyjnych. Niestety tego typu działania mogą doprowadzić do zatrucia czadem.
Niskie temperatury dają się we znaki, nie tylko nam, ale i zwierzętom. Dlatego należy pamiętać o odpowiednim przygotowaniu naszych pupili.
Szczególnej opieki wymagają psy trzymane na co dzień w domu. Na dworze mróz, w mieszkaniu ciepło. Spacery powinny więc być krótsze i intensywniejsze.
Psie łapy narażone są nie tylko na mróz, ale i na sól, którą są posypane chodniki i ulice. W tym wypadku warto smarować podbicia łap na przykład wazeliną, a po każdym przyjściu do domu dokładne je oczyścić.
- Mój pies mieszka na podwórku, ale już wiosną zajmuję się jego budą. Łatam dziury, później ocieplam styropianem, przed zimą wkładam szmatki do środka, a jedną zakrywam wejście. Jednak jak są już naprawdę duże mrozy, to wpuszczam go do domu – powiedział Piotr, właściciel małego kundla.
Często w sklepach można spotkać ubrania dla psa. Podczas zimy to dobry wybór, zwłaszcza jak pupil nie posiada zbyt gęstej sierści.
Ważny jest także posiłek. W tym mroźnym okresie powinien być ciepły i treściwy.
Podczas zimy warto pamiętać również o bezdomnych zwierzętach. Należy zgłaszać do odpowiednich służb, błąkające się psy czy koty, którym o tej porze roku jest znacznie ciężej. Na osiedlach bloków bezdomne koty mają szansę schować się przed mrozem w piwnicach, więc starajmy się udostępnić im wejście przez okna.
See also:
Najnowsze artykuły:
|
Komentarze
do policji straży miejskiej urzędu miasta zostanie to przekazane i przyjadą po psa pracownicy schroniska
No dobrze więc jaka firma jest odpowiedzialna za to ?A to czy pies ma właściciela czy nie -mam go o tyo zapytać do diaska ? przecież ,mógł uciec ,zgubić się ....Jeśli znajdę zmarzniętego psa to gdzie mam dzwonić żeby go zabrali do schronu ?