|
500 zł mandatu, 5 tys. zł grzywny a nawet 30 dni aresztu. Takie kary grożą za spalanie śmieci w piecach C.O. Nie jest do rzadkie zjawisko, zwłaszcza tam, gdzie znajdują się domki jednorodzinne. Gryzący dym i koszmarny smród, pochodzą właśnie z tych budynków. Często może być to efekt palenia tworzyw sztucznych, czyli praktycznie rzecz ujmując - palenie śmieci. Należy pamiętać, że jest to proceder zabroniony. Jego konsekwencjami może być nie tylko grzywna czy kara aresztu, ale również problemy zdrowotne osób wdychających toksyczne substancje.
Wiele osób uważa, że służby porządkowe nie mają prawa wejść na teren posesji i sprawdzić czym zasila się instalacje grzewcze na jej terenie. Jest to mylne założenie. Zarówno policja jak i straż miejska mają takie prawo.
- Straż Miejska jako taka, ma prawo wejść na teren nieruchomości z racji upoważnienia ze strony prezydenta – mówił Wojciech Cieślak, pełniący obowiązki komendanta Straży Miejskiej w Zduńskiej Woli. – Funkcjonariusze mogą sprawdzić, czy ktoś spala odpady. To wynika z przepisów prawa
Żeby dokonać takiej weryfikacji, strażników czy też policjantów wspomóc musi specjalista.
- Takie działania muszą być przeprowadzane wraz z osobą z ochrony środowiska – zdradził Cieślak.- My egzekwujemy stosowanie przepisów prawa przez obywatela, natomiast urzędnik może pobrać próbkę popiołu lub sadzy do analizy – tłumaczył Cieślak.
Wyspecjalizowane firmy sprawdzają wtedy, co tak naprawdę było palone w piecu. Jeśli okaże się, że były to materiały niedozwolone, to sporządzany jest wniosek, który następnie trafia do sądu.
- W takiej sytuacji sąd ma prawo, zgodnie z kodeksem wykroczeń, zastosować określony środek karny – mówił Cieślak. – Może być to grzywna do pięciu tys. zł. albo areszt do 30 dni – zdradził komendant.
Jak widać, osoby nie szanujące środowiska oraz zdrowia swojego i innych, nie mogą czuć się bezkarne.
See also:
Najnowsze artykuły:
|
Komentarze
Może jakoś by się dotarło do pustych głów palących śmieci, trujących się i innych przy okazji? Może by tak dołączyć do akcji Fundacji Arka?
niech będą to papiery to będzie extra. Gorzej jak w czerwcu o 12:00 leci niebiesko-żółty gryzący dym z komina
Może warto poczytać, zanim coś się PALNIE tudzież spali.
Cytuję za fundacjaarka.pl:
"Podczas spalania emitujemy do atmosfery: pyły, które odkładając się w glebie, powodują szkodliwe dla zdrowia człowieka zanieczyszczeni e metalami ciężkimi, tlenek węgla, tlenek azotu, dwutlenek siarki, chlorowodór, cyjanowodór, rakotwórcze dioksyny i furany. Raport Komisji Europejskiej informuje, iż co roku na choroby wywołane złym stanem powietrza umiera 28 tysięcy Polaków. „W związku z coraz większą ilością spalanych śmieci w gospodarstwach domowych obserwuję zwiększającą się ilość pacjentów chorych na astmę oskrzelową, alergiczne zapalenia skóry czy alergie pokarmowe. Nawet zdarzają się przypadku chorób nowotworowych, niestety już u dzieci” – alarmuje Krystyna Tarnawa, lekarz pediatra." Koniec cytatu.